Bo szkoła óczy i wyhowóje:)

Myślałam, że skoro w sklepie oberwałam po głowie mieczem świetlnym, to jest to jedyne znane mi miejsce potencjalnego zagrożenia. Okazało się, że szkoła podstawowa również jest idealna, jeśli chce się zginąć:)

Dla krasnali wychodzenie z łazienki a wybieganie z niej, jest jednym i tym samym (kiedy w ciągu jednego dnia dwa razy dostałam drzwiami, to już się nauczyłam, że trzeba je omijać szerokim łukiem [to samo dotyczy kolumny czy wyjść „zza rogu”]). Unikam też koszy na śmieci, bo czasem służą jako wyrzutnie ołówków (za cyrkle-jak się dowiedziałam-grożą już uwagi w dzienniku i rozmowa z wychowawcą 😛 ).

Po pierwszych 3 dniach w podstawówce stwierdziłam, że niedosłuch spowodowany hałasem podczas przerw, powinien być zaliczany do chorób zawodowych, o ile jeszcze nie jest. Ogłuchnę do końca tych praktyk, to raz. A dwa-w dalszym ciągu uważam, że miałam ciekawsze rozrywki w dzieciństwie, niż „zabawa w szkołę” (lalki i misie to leczyłam, herbaty z plastikowych filiżanek tez piłam, ale o tablicy nigdy nie marzyłam:)). No, ale staram się być dzielna jak Robocop i stękam „tylko trochę”, jeszcze w granicach cierpliwości K. 🙂

Rodzice pierwszaków mnie rozwalają-połowa z nich 1 i 2 września przyszła z aparatami, żeby uwiecznić początki szkolne ich maluchów (Maluchów dosłownie, bo przeciętny 6-latek sięga mi do pasa i ledwo ciągnie swój plecak. Zdecydowanie jestem przeciwko tej reformie). Nowa moda na zdjęcia ze szkolnego korytarza jakoś na kolana mnie nie rzuca, bo sama zdjęć z tornistrem bym nie chciała, ale montaniątka są zachwycone i pozują rodzicom „jak stare” [montaniątka-odziany w róż krasnal XXI wieku, głoszący idee: „Hannah Montana na prezydenta!”]

Mnie to dziwi, bo rodzice w I klasie robią dzieciom zdjęcia na tle tablicy z napisem: ”Witaj szkoło!”, a w kolejnych latach posyłają krasnala na lekcje w koszulce: ”Szkoła jest jak Media Markt. Nie dla idiotów.” (autentyk z korytarza, na oko III-IV klasa). No, ale zdjęcie z pierwszego dnia w szkole ładnie wygląda w albumie, a i na nk można się pochwalić, też już takie widziałam.

Z nielicznych rzeczy, które w mojej szkole się nie zmieniły (tak, dobrze czytacie: mam uczyć w szkole, w której zrodziła się moja niechęć do matematyki i powstał pierwszy wiersz o kleksie (kopirajt baj mama)) jest gra „tszy po tszy”, czyli ciągle obecne: papier- kamień- nożyczki. Machałam w to łapą jak opętana 😀

Swoją drogą, ciekawe doświadczenie: odwiedzić stare mury. Zauważam teraz, jak wąskie są korytarze (chociaż kiedyś wydawały się ogrooomne), jak nisko zamontowane są umywalki (a przecież dawniej nie mogłam do nich dosięgnąć) i jaki zwykły, ponury jest pokój nauczycielski, który kiedyś dla uczniów był zakazany (ile się zdetektywizowało przez uchylone drzwi, tyle było mojego:) ). Wiwisekcja przeszłości-lubię to zdanie. Tak, jestem sentymentalna. Tak, bierze mnie na wspomnienia. I tak, „jak dorosnę chcę zostać policjantką”, a nie nauczycielem polskiego:)

A z nadchodzących wydarzeń-Winobranie. Scena już jest, karuzele się rozkładają. Szału nie ma, czasy się zmieniły i nie czekam już na nie tak bardzo, jak kilka lat temu (balony, wata cukrowa i wąż przy kwiaciarni nie robią już na mnie takiego wrażenia, no cóż, widocznie się starzeję ;P ), ale rolę Dworcowego Odbieracza przyjęłam z honorami. I nie ukrywam, że chociaż ciężko jest mi wyobrazić sobie prawie cały Gdańsk w Zielonym Mieście, to cieszę się na myśl o sucharach, pogaduchach, wspólnym koncercie i przede wszystkim dość już mam tych drucików z miedzi, które we mnie siedzą. Bo chociaż emotki mają swój urok, to jednak wolę je w wersji lajf. Bo przecież „między nami winobranie(…)”:)

Reklamy

Komentarze 4 to “Bo szkoła óczy i wyhowóje:)”

  1. Kamil Says:

    Krasnale są ekstra, szczególnie z fajką w łapie i „spjejdajaj” na ustach 😉
    Policjantkę to ci z głowy wybiję a za ostatni utwór to my sobie pogadamy 😀

  2. Agata Says:

    Dla wyjaśnienia: Maria Awaria została usunięta z noty, bo się tylko z jednym kojarzyła:P Ysz,faceci:)

  3. kuchen Says:

    ooo Muzykoterapia, mam plyte, polecam cala;) i ja i ja tez bede na koncercie, prosze uwzglednic Wroclaw!

  4. Kamil Says:

    Ta… wspólny koncert…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: