flower power

Drobne marzenia jednak się spełniają – dostałam od K. dwie „kwitnące herbaty”. Problem polega na tym, że ww herbaty średnio kwitną. Owszem, mała kulka przeobraża się w coś na kształt wodorostów, ale żebym miała kwiat w dzbanku – jak na filmiku kilka wpisów temu – to nie. Cierpliwie merdałam łyżką, czekałam, ale chyba moje obserwacje musiały ją speszyć, bo odpadło od niej kilka liści i wsio, na tym koniec.

Mimo wszystko, tak pięknie wypuszczała bąbelki powietrza, że już zaczęłam sie cieszyć, jak to ze „środka na pewno wyskoczy jakieś zwierzątko i będę je karmiła, i głaskała, i kochała!” 😛 Niestety. Ale w przyszłości planuję kupić kota. Nazwę go Kermit 🙂 Jednak, chociaż mój prezent nie wyrósł tak, jak obiecywały jutubowskie reklamy, była pyszna i chyba o to chodziło, a nie liczy się przecież, co się dostaje, ale sam fakt, że ktoś się dla nas stara 🙂

Jak już o kwiatach mowa – przytaczam krótkie wyjaśnienie niektórych nazw, oczywiście dzieło Batmana:

  • Piwonie („piwo” + ”nie”) – kwiatki dla abstynentów
  • Żonkile („żona” + z ang. „to kill” ) – rośliny do zabijania żon
  • Tulipany („tulić” + „pan”) – kwiaty dla romantyków ze skłonnościami do: „Przytul misia…”
  • Na zakończenie kwiatostany („kwiaty” + „Stany”), czyli amerykańskie podejście do florystyki 🙂

W głowie muzycznie już długi, długi czas, a od dziś (dzięki W.:*) również w telefonie:

Reklamy

komentarze 2 to “flower power”

  1. Wiosna Says:

    Musisz zalać wrzątkiem i dać jej duuuuuuużo czasu. Kwitnie po około pół godziny.

  2. Agata Says:

    Dokładnie tak zrobiłam,ale okazało się,że moja herbata była z gatunku „rosnę mała i nic na to nie poradzę” 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: