Nowe, nowe, nowe, wszystko jakieś inne

Powrót do Gdańska, nowe studia, nowi ludzie, mnóstwo obcych twarzy, a przede wszystkim: nowe mieszkanie. Nie da się opisać mojej reakcji, kiedy weszłam po raz pierwszy do pokoju… Czasem zastanawiam się nad poczuciem humoru właścicieli mieszkań i ich wyobrażeniami o przeciętnym studencie. I mam wrażenie, że robią oni sobie z nas żarty. No, cóż, mnie to raczej nie bawi. Jednak teraz, kiedy zdjęcia wszystkich bliskich mi twarzy wiszą na ścianie, a dywan ukrył najgorszą część podłogi, mogę powiedzieć, że byłabym znośną dekoratorką wnętrz. A już na pewno dobrą negocjatorką – udało mi się namówić właściciela na szafę i karnisz, co uważam za osobisty sukces, bo moje skarpetki i barchanowe majty nie są już bezdomne, a sąsiedzi wieczorem nie muszą oglądać mojej piżamy 🙂

 
Pokój jest mały, więc śmiało mogę powiedzieć, że mieszkam w pudełku po butach. Ale plusem w nim jest to, że nic nie ma prawa zginąć – jeśli położę coś na środku podłogi, dosięgnę po to z absolutnie każdego miejsca. Co więcej, przeprowadzka była idealnym pretekstem, aby poćwiczyć mięśnie, więc przenoszenie moich klamotów z miejsca na miejsce, upychanie ich tak, żebym miała gdzie się ruszyć, też wyszło mi na plus 🙂

 
Przez okres wakacji zgubiłam przynajmniej 10 kg zwojów mózgowych, więc czas nadrobić swoje braki intelektualne i wziąć się do nauki. I chociaż na kilku przedmiotach już „zgłosiłabym brak zainteresowania”, to chyba nic mnie jednak nie ominie. Także witaj, przygodo! Do zobaczenia na uczelnianych korytarzach 🙂

 
A prywatnie prowadzę dochodzenie w sprawie zniknięcia ze sklepowych półek absolutnie wszystkich zapasów Hubby Bubby. Ktokolwiek posiada jakieś informacje, które pomogłyby w wyjaśnieniu tej zagadki, proszony jest o kontakt 🙂

Reklamy

komentarze 2 to “Nowe, nowe, nowe, wszystko jakieś inne”

  1. Agnieszka Biczuk Says:

    To powodzenia! 🙂 a o hubbie bubbie niestety nic nie wiem 😛

  2. Martyna Says:

    Hubba bubba zniknęła? I się nie podzieliłaś?!
    3mam kciuki:*

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: