Świątecznie

Święta, święta. W tym całym zamieszaniu brak mi słów. Może dlatego, że ciągle wpycham do paszczy moje ulubione (bo mamine) przysmaki. Gdyby nie one, nie czułabym atmosfery tego, co nadchodzi. I chyba nie jestem w tym osamotniona, bo chociaż śnieg to tylko chlapa i mróz, słyszałam postękiwania, że go brak. A jest on dość istotny, przynajmniej w Wigilię.

Życzę Wam spokoju, bo sama wiem, jak trudno go osiągnąć i czasu, który poświęcicie swoim bliskim. Ja w tym roku bardzo doceniam, że ich mam, tu w domu i tam trochę dalej.

Reklamy

Tagi: ,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: