2012

Witajcie w Nowym Roku!

Za nami już święta i huczny Sylwester. Przed nami nowe dni, nowe marzenia, nowe przez wielkie N, jak każdego Nowego Roku. Jak to mówią, jesteśmy starsi niż kiedykolwiek byliśmy, a jednak młodsi niż kiedykolwiek będziemy, więc chyba wypada się z tego cieszyć. Ja osobiście nie mam nic przeciwko, bo lubię niespodziewajki i jeśli coś ma mnie w tym roku zaskoczyć, to jestem otwarta na propozycje.

Co do Sylwestra, dzięki M. spędziłam go w ciekawym towarzystwie, które udowodniło, że prawdziwy mężczyzna gardzi sałatkami i przed północą wyjmuje w lodówki swojską kiełbasę, a ludzie najlepiej gibią słoninką w rytm „Lambady” i „Kokodżambo”, nawet, jeśli trzeba kogoś wziąć na ręce i znieść z parkietu, żeby przestał skakać jak sprężyna.

Pomimo tego, że 1. dzień Nowego Roku rozpoczęłam od przywitania się z Orbitrekiem, po świątecznym obżarstwie jestem doskonałym przykładem działającej grawitacji, a moim środkowym imieniem mogłoby być „Kulka”, gdyż zamiast chodzić – toczę się. Nie tracę jednak motywacji, co więcej mam kilka postanowień, które wprowadzę w tym roku w życie. I nie będą to: „Więcej się uczyć”, lub „Przestać być takim leniem”, gdyż te – jak już wiem z doświadczenia – raczej sprawdzają się do pierwszego styczniowego weekendu. Ja zamierzam raz w miesiącu kupić nową sukienkę, żeby zwiększyć poziom swojej atrakcyjności, bo noszenie spodni podobno znacznie go obniża. I to się nazywa noworoczne postanowienie, hej! Chciałam też zrezygnować z nadmiernej ilości słodyczy, ale dziewczyna współlokatora odwiedziła mnie z czekoladą, więc już wiem, że ten cel będzie trudny do osiągnięcia…

Najpiękniejszego w 2012! 🙂

Reklamy

Tagi: ,

Komentarze 2 to “2012”

  1. szpiegowsky Says:

    no jakoś tak to jest- że ludzie najlepiej bawią się przy muzie, której podobno oficjalnie wcale a wcale nie słuchają.

    hmm. pomysł z kieckami świetny,
    aczkolwiek mój minimalizm jest w stanie zgodzić się z jedną kiecką na kwartał.

    hm, a jak mają się spodenki do kobiecości?

    • Agata Says:

      ilość kupowanych sukienek zweryfikuje wypłata,ale plan uważam za zacny:)
      a co do spodenek-nie wiem,krótkich portek nie mam ani jednych w szafie…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: