Krótka instrukcja obsługi kobiety

  • Kobiety miały, mają i zawsze będą miały problemy, których mężczyźni nigdy nie będą w stanie zrozumieć. Dla przykładu: jeśli spotykałeś się w przeszłości z inną kobietą, to bez znaczenia jest, jak bardzo Twoja obecna dziewczyna może podziwiać tę kobietę, lubić z nią rozmawiać, spotykać się i chwalić jej fryzurę – Twoja była zawsze będzie na liście ograniczonego zaufania, w większości przypadków nawet na liście „to kill”. Bo tak.
  • Płeć piękna odnajduje poczucie bezpieczeństwa w gromadzeniu przedmiotów, zwłaszcza ubrań i akcesoriów typu: buty, torebki – często w tym samym kolorze. A ponieważ nie ma czegoś takiego jak „pełna szafa”, nie spodziewaj się, że jej frustracje to okres przejściowy. Po prostu kupuj.
  • Używanie określeń typu: „skarbie”, „kotku”, „kochanie” (NIGDY: „papużko”, „rybeczko”, „pultasku” ) to konieczność. Większość kobiet lubi być nazywana w taki sposób, im częściej, tym lepiej, o ile określenia te są wcześniej przez nie zaakceptowane i dopuszczone do użytku publicznego.
  • Kobiety rozmyślają. Za dużo. Pytania: „W co ja się dziś ubiorę?”, „Dokąd idziesz?” i „Czy Ty mnie jeszcze kochasz?” są u nich na porządku dziennym. Nie warto jednak odpowiadać na nie wyłącznie krótkim „Tak, kochanie”, gdyż rodzi to zwykle kolejną falę myśli i pomysłów, przechodzących w fazę absurdu, jeśli z brakiem wyczerpującej odpowiedzi trafisz na ich comiesięczne dni [*Comiesięczne dni – czas, który powinieneś poświęcić na adorowanie kobiety. Idealnym pomysłem jest zmiana wykonywanej profesji na około tydzień – bycie taksówkarzem, cukiernikiem, czy masażystą okazuje się niezwykle przydatne].
  • Zachłanność to często drugie imię kobiety. Pogódź się z tym, że jeśli już zdecydujesz się dać jej pierścionek, to równie dobrze możesz pożegnać się z zawartością portfela i hasłami do kont bankowych. Ty poprosisz ją o rękę, prędzej czy później ona poprosi o pełne prawa do Twojego testamentu.
  • Kobieta zakochana to skarb. Determinacja gna ją do robienia – do tej pory dla niej nieosiągalnych – rzeczy. Jeśli przed rozpoczęciem związku z Tobą potrafiła ugotować wszystko, co mieściło się do tostera, możesz liczyć teraz na trzydaniowe posiłki. Jest też zwykle bardzo wydajna, gdyż może robić kilka czynności jednocześnie – życie z nią to przysłowiowa sielanka. Jeśli jednak ją zdenerwujesz – potrafi wziąć kija i pogonić Cię gdzie pieprz rośnie, uznając to za najlepszy środek antykoncepcyjny, a równocześnie mszcząc się na Twoich ulubionych sprzętach i gadżetach. Nie wolno więc ryzykować, mówiąc np. że kobiety mają mniejsze stopy, dlatego potrafią bliżej stawać przy zlewie i łatwiej im zmywać naczynia. Nie chcesz przecież przymierać głodem, prawda?
  • Na palcach jednej ręki można policzyć kobiety, które otwarcie przyznają się do swojego wieku, nawet, jeśli Matka Natura nie poskąpiła im urody i wdzięku. Tłumaczą to faktem, iż niewielu mężczyzn zachowuje się odpowiednio do swojej metryki, dlatego nie mogą zbytnio wyróżniać się w ich towarzystwie.

Ww instrukcja ma charakter wyłącznie humorystyczny. Autorka nie ponosi odpowiedzialności za zawarte w niej punkty, gdyż przyznaje, iż pisała je na głodzie czekoladowym i miała dość zachwiany punkt widzenia.

Reklamy

Tagi: ,

komentarze 3 to “Krótka instrukcja obsługi kobiety”

  1. consilio2 Says:

    Chyba należy jeszcze wziąć pod uwagę, że nie wszystkie punkty dotyczą każdej kobiety, zatem desperaci powinni się do nich stosować rozważnie i z umiarem 😉

  2. Ania Says:

    „po prostu kupuj” padłam!!! 🙂

  3. Malgosia Kobylinski Says:

    hahaha – dobre – dzieki za usmiech!!
    pozdrawiam

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: