Lie to me.

Trwa sesja, czyli bardzo gorący okres, w którym to odczuwam niesamowity Weltszmerc. Mam nadzieję, że na obronie promotor powie: „Lie to me”, bo czuję, iż do egzaminu mój mózg nie przyjmie już więcej informacji. Nic dziwnego, że w ramach relaksu – kiedy pogoda raczej nas nie rozpieszcza – nadrabiam zaległości filmowe. I dziś właśnie nastał ten dzień, kiedy to Ciocia Agata chciałaby Wam polecić kilka produkcji.

Nie od dziś wiadomo, że Sandra Bullock jest jedną z ulubionych aktorek. I chociaż mam sentyment do romantycznych komedii, wolę ją w poważniejszym wydaniu. W filmie „Przeczucie” wciela się w rolę zdesperowanej żony, która za wszelką cenę stara się nie dopuścić do wypadku męża. Przez cały film po głowie chodziła mi jedna myśl: nikt nie jest przygotowany na tragedie, to jasne. Co jednak, jeśli wiemy, że ta tragedia się wydarzy, że ktoś, na kim nam zależy nas opuści? Czy rzeczywiście można to przewidzieć? Więcej – czy można się na to przygotować i jednocześnie zostać przy zdrowych zmysłach? Film przedstawiany jest jako thriller/dramat psychologiczny, ale skoro ja się nie bałam, to chyba można oglądać go przy zgaszonym świetle.

Następnym obrazem jest – stosunkowo nowy – „Strasznie głośno, niesamowicie blisko”. Kolejny dramat rodziny po 11 września. Dramat dziecka, które chce rozwiązać zagadkę pozostawioną przez ojca. Film długi, ale ciekawy, piękne obrazy i przesłania. Światło można zgasić, ale należy zaopatrzyć się w paczkę chusteczek.

A NA DESER serial dla wszystkich dziewczyn, które mają dość czirliderek z Miami Dolphins, a lubią przyglądać się przystojnym i niesamowicie inteligentnym panom w 3częściowych garniturach (bo która z nas tego nie lubi?). I gdyby ktoś pytał: tak, mam słabość do prawników. Przed Wami „W garniturach”.

Reklamy

Tagi: , , , ,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: