You can call me ‚Pani Magister’ right now.

Agata K. Rocznik 88’, ten uparty i nadwrażliwy. Magister neurologopeda / filolog angielski, niespełniona poetka z zamiłowania, śpiąca królewna z zawodu, hipochondryczka, drama queen, pasjonatka herbaty.

Po 5 latach nauki nie czuje się mądrzejsza, chociaż już wie, że wrzaski nic nie dają, gdy w mieszkaniu strzelą korki, a warczenie na psa wcale nie sprawi, że ten przestanie szczekać. Ciągle jeszcze potrafi skaleczyć się grzebieniem lub potknąć o własne nogi. Od czasu matury nauczyła się obsługi sprzętu kuchennego, co sprawiło, że już nie gotuje wody na twardo i jest niezwykle wdzięczna losowi, że wszyscy, na których doskonaliła swoje umiejętności w gotowaniu, cieszą się dobrym zdrowiem. Po skończeniu studiów postanowiła zostać w Trójmieście jeszcze na chwilę, na dwa oddechy nad polskim morzem.

Nieustannie gdzieś biegnie. Nie  w sensie fizycznym – bo nie lubi, gdy ktoś ogląda ją spoconą z wypiekami na twarzy – ale metaforycznym, wyznaczając sobie nowe cele i zapisując je w kalendarzu, z którym się nie rozstaje, by nie zapomnieć o wykonaniu tych wcześniejszych. Irytuje się, gdy ktoś słowami potrafi wyrazić to, co czuje lepiej, niż ona sama. Wewnętrzne katharsis osiąga robiąc pranie,  panicznie boi się burz, wierzy, że „w szyszynce mieszka dusza”, kocha szeptem, ale w złości potrafi drzeć się jak stare prześcieradło. Nie przestała wzruszać się z byle powodu – lubi romantyczne historie z happy endem i płacze nawet podczas oglądania „Domu nie do poznania”.

Uparcie wierzy, że któregoś dnia napije się herbaty we własnej herbaciarni, potrzyma w rękach książkę podpisaną swoim nazwiskiem, a jej największym problemem będzie zastanawianie się, jak zmieścić 6osobową rodzinę w 5osobowym aucie. Nie wie, co będzie robiła jutro, za 5, 10 czy 50 lat, chociaż jest pewna, że nie będzie stała w miejscu. Wie również, że nie przestanie się śmiać, nawet, jeśli przyjdzie jej śmiać się z samej siebie.

Reklamy

komentarzy 6 to “You can call me ‚Pani Magister’ right now.”

  1. emilia Says:

    Agatko gratuluje i trzymam kciuki za spełnienie marzeń. Szczególnie tych herbaciano książkowych. Pozdrawiam

  2. Ania Says:

    Felicidades! Gratuluję pani magister:)

  3. Verónica Says:

    ja płaczę nawet czytając książki…
    płakałam czytając harrego pottera, jak umarł dumbledore.

  4. czytelniczka Says:

    Dawno mnie u Ciebie nie było, więc w wolnym czasie, jak dziś, nadrabiam zaległości. Jesteś po prostu Mistrzem słowa, świetny wpis. Uwielbiam Twój styl, metafory, autoironie, porównania. Osobiście z trudem przychodzi mi powiedzieć to co czuje, a czytajac ciebie, w glębi duszy…: ” Tak własnie, własnie to miałam na myśli, tak mam.” Super ! Ah, i najwazniejsze, bo nie wiem czy gratulowałam, wiec z całego serca gratuluje Pani, Pani Magister 🙂 !

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: