I ty możesz zostać bohaterem w swojej Elce!

Jakkolwiek pójdzie mi egzamin na prawo jazdy, tak uważam, że kierowcą złym być nie mogę. A wszystko dlatego, że przeżyłam dziś przygodę życia!

Jadę sobie z instruktorem, patrzę, a tu przed nami na dłuuugiej lawecie leżą 2 sekatory. Ledwo się już trzymały, złowrogo podskakiwały na każdym wzniesieniu, więc postanowiliśmy ratować kierowców innych samochodów (no, dobra, ja postanowiłam: „P., adrenalinka, gońmy go!”), sami zachowując bezpieczną odległość, gdyby któryś z sekatorów zamierzał rąbnąć nas w przednią szybę. Nie było to jednak łatwe, bo kierowca lawety gazu nie oszczędzał, a żeby go dogonić i ja musiałam przycisnąć pedał do końca. Na światłach zatrzymaliśmy się obok niego, mój instruktor wyskoczył z auta, capnął sekatory i oddał je właścicielowi, nieświadomemu zagrożenia, które mógł spowodować.

Jestem więc dziś z siebie dumna, cieszę się jak małe dziecko zamknięte w Ciuciolandzie, a wszystkim powtarzam: „I ty możesz zostać bohaterem w swojej Elce!”. Rodzicom  nie przyznam się, ile km/h jechałam, a ciśnienie podskoczyło mi przy dzisiejszych prędkościach tak, że chyba przez miesiąc nie wypiję kawy. I może nie był to wyczyn na miarę Supermana, ale ja czuję się tak, jakbyśmy z P. uratowali świat przed sekatorową zagładą.

Reklamy

Tagi: , ,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: