the spring got me dreaming like a fool

Przepraszam za moją nieobecność w tym miejscu i rzadkie wpisy, ale jak się wybrało „karierę” nauczyciela to nie ma czegoś takiego jak weekend, kiedy to można pozwolić sobie na słodkie nic nierobienie. Im cieplej za oknem, tym bardziej boli mnie, że zamiast przechadzać się po plaży, nabawiam się w klasie pylicy, tłumacząc zawzięcie reguły użycia angielskich struktur gramatycznych.

Co nie zmienia faktu, że im mniej czasu, tym bardziej doceniam pierwsze oznaki wiosny. I dziękuję w duchu chłopakom, którzy wieczorami siedzą w tunelu na gdańskim dworcu głównym gdy wracam z pracy, grając na gitarach i bębnach: „Wiosna, cieplejszy wieje wiatr”.

Odchudzam swoją garderobę, posiałam w doniczkach pierwsze zioła, wyjęłam okulary przeciwsłoneczne i  rozkoszuję się samym faktem, że mogę otworzyć w pokoju okno, a na moich kwiatach nie pojawią się sople lodu. (Jeszcze) nie denerwują mnie muchy obijające się o szyby, myślę, że już najwyższy czas na rozpoczęcie sezonu grillowego i – o dziwo – zaczęłam zamawiać SUKIENKI przez INTERNET, co albo oznacza, że dorastam, albo, że wiosny potrzebuję bardziej niż czegokolwiek innego.

Muzycznie I’m ready:

Advertisements

Tagi:

komentarze 3 to “the spring got me dreaming like a fool”

  1. szpiegula Says:

    powoli zaczynam się zastanawiać ILE masz sukienek 😀

  2. Kamil Says:

    Jest duża szansa, że ci z dworca są z Kwidzyna 😀

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: