ta zima kiedyś musi minąć

Brakuje mi słońca, zielonej trawy i spacerów po plaży, po których nie odpadają czerwone z zimna nosy. Postanowiłam więc przywołać wiosnę kupieniem sterty koszulek na krótki rękaw i lekkich butów, jednak zanim dotarła do mnie ostatnia przesyłka (tak, ostatnio większość zakupów robię przez internet, bo szkoda mi czasu na chodzenie po sklepach – jestem wtedy jeszcze bardziej niezdecydowana), za oknem spadł śnieg, być może nawet większy niż ten przed miesiącem. Posadziłam też kwiaty, które ustawiłam na parapecie, ale przez te mrozy i nasze nieszczelne okna kilka doniczek zdążyło zmarznąć. Tak więc przywoływanie wiosny nie idzie mi najlepiej, skoro ta uparcie wraca w wielkim stylu, ale staram się jak potrafię. Głęboko wierzę, że już za miesiąc (chociaż tak samo mówiłam już od stycznia) przerzucę się kozaków na trampki, z puchowej kurtki na lekki płaszcz, z braku energii na optymistyczne nastawienie. Być może wstawanie z rana przestanie sprawiać fizyczny ból, a kawa stanie się przyjemnym dodatkiem, a nie koniecznością.

 

Advertisements

Tagi: ,

Jedna odpowiedź to “ta zima kiedyś musi minąć”

  1. szpiegula Says:

    uwielbiam tę piosenkę! skąd wiedziałaś? 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: