Jadę i już!

Muszę przyznać, że bardzo mnie martwi, kiedy reagujecie na moje wpisy tak, jak na poprzedni. Owszem, może nie zdałam egzaminu na prawo jazdy za pierwszym razem, ale żeby zaraz połowa znajomych ogłaszała, że przeprowadzają się do innych miast, żeby nie bać się wychodzić na ulice? Nie mogę być AŻ TAK zła w prowadzeniu auta, skoro nawet sam pan egzaminator stwierdził, że „przyjemnie mu się ze mną jechało”, jakkolwiek to brzmi. Zgłaszam więc oficjalny sprzeciw przeciwko Waszym niepochlebnym komentarzom mówiąc: jeszcze będziecie chcieli, żeby ktoś trzeźwy odwiózł Was do domu po imprezie! Wypominać ile razy zdawałam jest łatwo, ale przypomnieć sobie, że to JA ratowałam świat przed lawetą i sekatorami na obwodnicy to już nie łaska? 🙂

Advertisements

komentarze 3 to “Jadę i już!”

  1. szpiegula Says:

    ja się nigdzie nie ruszam. właśnie dlatego, że TY jeździsz 😉

  2. szpiegula Says:

    oj ja przecież tylko żartowałam 😉 nie mam nic do twojej jazdy. aczkolwiek są ludzie, z którymi bym się nie odważyła jeździć, gdyby siedzieli za kierownicą.
    ale tak jest chyba ze wszystkim, nie na pokład każdej łodzi bym wsiadła.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: